Kiedy komornik wkracza do akcji?

Każdemu z nas może się zdarzyć, że popadnie w długi. Czasami przyczyni się do tego sytuacja losowa: choroba, niespodziewana utrata pracy czy nieprzewidziany remont domu.

W innym przypadku może się okazać, że do tej nieprzyjemnej sytuacji doprowadzi nasze frywolne zachowanie. Nie da się ukryć, że tego rodzaju wydarzenie często okazuje się bardzo problemowe.

Osoba, która ma przeciągający się problem z zadłużeniem, z czasem często zaczyna obawiać się wizyty komornika. Czy powinniśmy spodziewać się go już w sytuacji, gdy odkryjemy, że suma na naszym koncie od dawna nie przekroczyła zera lub otrzymamy kolejne ponaglenie dotyczące zaległej wpłaty? Okazuje się, że nie.

Wbrew obiegowej opinii, egzekucja komornicza to rozwiązanie ostateczne, którego możemy spodziewać się dopiero po licznych upomnieniach sądowych. Komornik wkroczy do akcji w chwili, gdy mimo sądowej decyzji dłużnik nadal nie przystąpi do spłacania swoich zobowiązań.

Oczywiście, choć wizytę komornika uznaje się za ostateczność, nadal można zauważyć, że jest to rozwiązanie dość często praktykowane. Komornicy mogą przystąpić do egzekucji na polecenie samych wierzycieli lub firm windykacyjnych.